A jednak skończyłam dzisiaj! Uff, głupia trawa. Strasznie podoba mi się Ed w tych spodniach [link] *w* Kolorystyka zdjęcia tak średnio mi się podoba, ale nie chciałam całego Resembool robić w kolorze oliwki, no ale trudno już. Przy okazji - zarąbisty jest ten filmik zrobiony przez fana/fankę [link] Boże szkoda, że on/ona nie dopracował tego, znaczy że skończył na tych szkicach, bo byłoby to zajebiste dopełnienie "zdobywcy Shamballi". Ohh no trudno :C
A teraz mam pytanie dla was. Czy widzicie może jakieś podobieństwo w moich rysunkach? W sensie czy jakby gdzieś indziej był zamieszczony to rozpoznalibyście, że to ja to narysowałam? Pytam, bo jestem ciekawa czy może tworzy mi się już mój własny styl, bo sama nie jestem w stanie aż tak to dostrzec I jeszcze jedno jak już pytam, a wy czytacie Nad czym powinnam popracować? Wiem, że jest wiele rzeczy (np. anatomia i te sprawy), ale czy jest coś co was bardzo razi w oczy (np to że tak bardzo wyjeżdżam za linię może wezmę kolorowanki i będę się uczyć rysować w liniach)? Serio bardzo by mi na tym zależało Z góry dziękuję i przepraszam
Hm... Ładne, al skopałaś perspektywę jeśli chodzi o dom Swój własny styl? Rozpoznaję twoją kreskę, ale, szczerze mówiąc, niczym się aż tak bardzo nie wyróżnia. Rysuj, rysuj, kiedyś zobaczysz, o co mi chodzi Jeśli byś miała nad czymś popracować... Weź cienie, na warsztat, bo prawie wogle ich nie ma co najwyżej linie konturów I jak coś jeszcze mogę powiedzieć, to popracuj nad tym, żeby tło i pierwszy plan były w tym samym stylu... Bo jeśli chodzi o wykonanie, plan bije na głowę zawartość
dziękuję serio dzięki za te słowa, bo dzięki temu będę wiedzieć nad czym jeszcze muszę bardzo popracować. Wiem, że perspektywa jest, noo, nie jest za dobra, żeby nie powiedzieć gorzej (trochę sobie muszę powlewać ). W sumie jak tak patrze to to okno jest chyba pod innym kontem niż ściana. I tak wiem też o tym, że Edward am kontury, a tło nie, ale nie wiem, nie umiem jakoś zrobić tego inaczej, ale będę musiała to poprawić, bo na tym rysunku rzeczywiście trochę gryzie w oczy zwłaszcza, że Ed jest czarną kreską zrobiony... Ehh dużo pracy przede mną i to to najgorsze, bo o tyle jak jeszcze rysowanie ludzi jest fajne tak perspektywa i tło i ogl rzeczy martwe to dla mnie udręka -,- Jeszcze raz dzięki